Mia to 17-letnia dziewczyna, mieszkająca we Wrocławiu. Jest naturalną blondynką o pięknych niebieskich oczach. Ma 168cm wzrostu i jest szczupłą osóbką.
Jej życie od pewnego czasu się sypie. Wcale nie dlatego, że rzucił ją chłopak. Ma owiele większe problemy chociaż tego po sobie nie pokazuje. Jakiś czas temu straciła matkę. Po jej śmierci ojciec się załamał. Żeby zapomnieć zaczął pić. Kiedy jest pijany nie potrafi się kontrolować. Bije córkę. Dziewczyna okropnie się go boi, jednak nie potrafi nic z tym zrobić.
Mimo wszystko Mia udaje silną. Chociaż tego nie widzi, pogrąża się tym. W dniu śmierci matki obiecała sobie, że będzie udawała, że wszystko jest ok. Postanowiła, że nigdy nie rozpłacze się na czyichś oczach. Nikomu nie zwierzała się ze swoich problemów. Tylko nieliczni wiedzieli o śmierci jej matki. Kiedy spotykała się ze znajomymi na jej twarzy gościł sztuczny uśmiech, który nauczyła się wymuszać. Nawet jej najbliźsi nie mieli pojęcia o tym, co dzieje się w jej życiu, przez co nie mogli jej pomóc. Dosyć często uciekała od problemów poprzez alkohol. W przeciwieństwie do swojego ojca znała granice i zawsze się kontrolowała.
_____________________________________________________
I jak podoba się?? Proszę o opinię. Na poprzednim blogu przeczytałam pewien komentarz i zastanawiam się, czy osobie, która go dodała chodziło o taką tematyke. Zapraszam do komentowania.
No ciekawe może być ;) zaraz przeczytam rozdziały :d
OdpowiedzUsuń